Krzysztof Piątek
fot. www.hertha.pl

12 maja 2021 roku, w wygranym przez Herthę 2:1 zaległym spotkaniu 31 kolejki niemieckiej Bundesligi z Schalke, Krzysztof Piątek doznał kontuzji po powietrznym starciu z jednym z piłkarzy rywala. Polak został zmieniony w 58 minucie spotkania przez Jessika Ngankama. Po meczu zabrano go na badania, które wykazały złamanie stawu skokowego.

Reprezentacja bez “El Pistolero”

Kontuzja sprawiła, że Piątek nie mógł pomóc polskiej reprezentacji na Mistrzostwach Europy, które, jak sam przyznał, były jego największym marzeniem i czekał na nie z niecierpliwością. 

Nie mógł też zagrać w obydwu meczach towarzyskich z reprezentacją Rosji (1:1) oraz Islandii (2:2). Pod jego nieobecność reprezentacja Polski zagrała jedynie trzy mecze na Euro 2020, w których poniosła dwie porażki (1:2 ze Słowacją oraz 2:3 ze Szwecją) oraz sensacyjnie zremisowała 1:1 z Hiszpanią. Po porażce ze Szwecją Polska odpadła z turnieju. 

Możliwe, że dyspozycyjność Krzysztofa Piątka w reprezentacji mogłaby pomóc naszej kadrze wyjść z grupy. Polak do tej pory w 18 występach w narodowych barwach strzelił 8 bramek, a gdyby nie kontuzja, z pewnością liczby te zwiększyłyby się.

Końcówka sezonu 20/21 i wakacje

Przez uraz, którego się nabawił, drużyna Herthy musiała radzić sobie w boju o utrzymanie bez Polaka. Pomimo remisu i porażki w dwóch ostatnich spotkaniach sezonu 2020/21, klub ze stolicy Niemiec utrzymał się w Bundeslidze, zajmując 14 miejsce w tabeli, wyprzedzając Arminię Bielefeld wyłącznie o lepszy bilans bramkowy. 

Na spotkania z FC Köln (0:0) oraz Hoffenheim (porażka 1:2) miejsce Piątka zajął wcześniej wspomniany Jessic Ngankam. Niestety zmiennik “El Pistolero” do końca ubiegłego sezonu za bardzo się nie wykazał, nie strzelił ani jednej bramki i był zmieniany. 

W okresie wakacyjnym Piątek wciąż leczył kontuzję. Jednak na początku sierpnia wrócił do treningów oraz wystąpił w wewnętrznym sparingu Herthy, w którym strzelił dwa gole. 

Kiepskie wejście w nowy sezon

W nowym sezonie drużyna prowadzona przez Pala Dardai spisuje się fatalnie: 3 mecze, 3 porażki, ostatnie miejsce w tabeli. W ostatnim meczu dostali srogie lanie od Bayernu aż 0:5, a hattrickiem wówczas popisał się Robert Lewandowski. Piątek jeszcze w tym sezonie ani razu nie wystąpił w barwach Herthy. 

Lecz, jak donosi portal sportowefakty.wp.pl, Piątek może już niedługo wrócić na boisko. Pierwotnie był plan, by powrócił na mecz z Bayernem, lecz, jak mówił trener Pal Dardai, “Krzysztof musi przyzwyczaić się do obciążeń”. Niestety, w meczu z Bayernem nie dał rady wystąpić, ale okazja do debiutu w nowym sezonie Bundesligi już niebawem.

Szansa Herthy na przełamanie

Najbliższy mecz Hertha zagra w niedzielę 12 września o godzinie 17:00, kiedy to na wyjeździe powalczy o pierwsze punkty w sezonie z beniaminkiem, VfL Bochum. W roli faworyta występować będzie jednak drużyna gospodarzy, która dotychczas zgromadziła 3 punkty wygrywając 2:0 z drużyną Mainz i ulegając nieznacznie 0:1 Wolfsburgowi oraz w poprzedniej kolejce z FC Köln 1:2. Kurs na gospodarzy wynosi 2,80, kurs na remis wynosi 3,40, natomiast na drużynę Herthy wynosi 2,50. Legalni bukmacherzy dają Ci możliwość wytypowania wyniku.

Najprawdopodobniej Piątek wróci na boisko już w najbliższy weekend. Pozostaje mieć nadzieję, że Polak otworzy się w tym sezonie i pomoże drużynie z Berlina zająć wysoką pozycję w tabeli ligowej.

Nadzieja na powrót do reprezentacji

Nie wiadomo natomiast, kiedy Piątek wróci na zgrupowania kadry. W październiku i listopadzie dokończone zostaną eliminacje do przyszłorocznych Mistrzostw Świata w Katarze. Polska w tej chwili zajmuje w swojej grupie eliminacyjnej 3. miejsce z dorobkiem 11 punktów, tracąc punkt do drugiej Albanii oraz 5 do prowadzącej w tabeli Anglii. Przed biało-czerwonymi ostatnie cztery spotkania eliminacyjne: z San Marino, Albanią, Andorą i Węgrami. Zobaczymy, czy chociaż w jednym z nich Krzysztof Piątek pojawi się na boisku.

Źródło: www.hertha.pl